Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2017

Atencja...

Nie wiem, czy to przez atmosferę w moim domu, ale zawsze chcialam uciekac od atencji otoczenia.  Czulam sie nieswojo, gdy ktos mnie chwalil lub mi schlebial. Nie wiedzialam co odpowiedziec, gdy ktos mi prawil komplementy. Tym bardziej musialam byc bardziej skryta, by nie skupiac na sobie atencji. Ale jak nie skupiac na sobie atencji, gdy w wieku 20 lat, dochodzi do ciebie swiadomosc, jak bardzo inna jestes od reszty? Malo kto wie, co tak naprawde sie dzieje w mojej glowie. Dzieje sie duzo, ale nie chce nikogo zadreczac moimi problemami. Na razie, jakos to tlumie. Nie wiem jak długo będę to w stanie to robić, ale sądzę, że dzięki istnieniu medium jakim jest ten blog, będę mogła to jakoś odciągnąć w czasie. Jestem umiarkowana introwertyczką, ale w pewnym momencie, kazdy musi sie komuś wygadac. Ja wybralam sobie ten pamietnik jako to miejsce.  ~Kitty

Janegirl?

Kim jest Janegirl? Niejedna osoba ktora widzi nazwe mojego bloga pierwszy raz, moze zastanawiac sie co to slowo moze znaczyc. Urban Dictionary, stwierdza, ze j anegirl to: Chlopiec ktory ubiera sie i czesto zachowuje bardziej na damska modle, czesto woli bardziej dziewczece hobby jak zabawa z lalkami, taniec, moda, gimnastyka uroda. Stereotypowo, nosi sie w ubraniach bardziej damskiego kroju, jednak niekoniecznie jak drag queen. Zazwyczaj dziecko ktore ma wiele siostr lub dziecko samotnej matki. J a wiec pasuje podrecznikowo do tej definicji. Nie dość, że od małego, bawiłam się lalkami i byłam dzieckiem samotnej matki to jeszcze mam dwie siostry i ubieram się w ciuchy o totalnie damskim kroju. Nawet, gdy byłam w domu dziecka, spędzałam więcej czasu z dziewczynami niż z chłopakami. Ehhh... N ie chce robic z siebie atencyjnej kurwy, bo sadze, ze mam ciekawsze rzeczy, ktorymi moge przyciagnac uwage ludzi niż moje problemy z tozsamoscia plciowa. Sądzę, że to raczej moja prywatna...

Cześć :)

Blogi zawsze kojarzyły mi się z internetowymi pamietnikami. Pamiętam moje pierwsze zetknięcie z nimi, na lekcji informatyki w podstwówce. Nasz nauczyciel kazał nam załozyc konto email oraz przykładowego bloga na Onecie. W naszej książce do informatyki widniała nawet definicja bloga, jako internetowego pamiętnika. Dzisiaj blogi kojarza sie juz z czyms zupełnie innym niż były w zamierzeniu, siląc sie na profesjonalną otoczkę i artykularny styl wpisów.  Ja postanowiłam wrocic do tych zamierzchłych czasow, gdy nie dało sie dostac komputera w nie-półprzeźroczystej obudowie, komórki składaly sie na pół i rzeczywiście były kompaktowe a empetrójki miały szalona pojemność dwóch giga. W wielkim skrócie, postanowiłam rozpocząć przygodę w blogosferze ale w taki troche bardziej staroszkolny sposob, bez clickbaitów i opowiadając tylko o tym co myślę. Innymisłowy, witam na moim blogu. ~Kitty